Potrawy wielkanocne

Szynka pieczona w 75 stopniach Celsjusza

Dzisiaj przedstawię trzeci wyrób z serii mięs pieczonych w niskiej temperaturze. Tym razem postanowiłem przygotować coś na uroczystą kolację i mój wybór padł na zgrabny kawałek szynki. Zdecydowałem, że temperaturę piekarnika ustawię na 75 stopni Celsjusza tak, aby mięso bardzo powoli dochodziło do temperatury docelowej. Jako bazę marynaty wybrałem aromatyczną mieszankę pieprzu, lubczyku, pietruszki i czosnku. Po niespełna 3 godzinach pieczenia otrzymałem domową wędlinę. Okazała się strzałem w dziesiątkę. Soczysta, pachnąca i bardzo delikatna w smaku. Świetnie komponowała się ze świeżymi pomidorami i sałatką warzywną. Znikała z talerzy w błyskawicznym tempie! Już wiem, że taka szynka zawsze będzie gościła u mnie na świątecznym stole. Polecam z całego serca!

Schab pieczony w 90 stopniach Celsjusza

Zachęcony wspaniałym smakiem karkówki pieczonej w 100 stopniach Celsjusza postanowiłem wypróbować tę metodę na kawałku schabu bez kości. Ze schabem zmagałem się od dłuższego czasu. Pomimo różnych zabiegów zwykle otrzymywałem dość suchy i włóknisty kawałek mięsa, niezależnie od wybranej metody obróbki. Pełen nadzei na sukces zamarynowałem schab a następnie piekłem go w temperaturze 90 stopni Celsjusza aż do uzyskania 68 stopni wewnątrz mięsa. Mięso wyszło wyśmienicie. Było bardzo soczyste, delikatne, plastyczne i lekko rozpływające się w ustach. Nigdy wcześniej nie udało mi się uzyskać takiego efektu. A zapach? Zniewalający!

Przepis na kiełbasę słoikową "pieprzową z zielonym pieprzem"

Często od znajomych (mężczyzn) słyszę, że kiełbasy (te kupne) są takie nijakie, lekko doprawione… Jednym słowem nie pasują im do zimnego piwka konsumowanego np. na wycieczce w górach. Ponadto noszenie takiej kiełbasy w plecaku, gdy z nieba leje się żar, jest niewygodne i trzeba ją zjeść w tym samym dniu a najpóźniej na drugi dzień bo się popsuje. Kupiłem więc trochę karkówki, golonki i zrobiłem im kiełbaskę bardzo pikantną w słoiku. Smakowała super, i jeszcze można było ją zjeść nawet po tygodniu (pod warunkiem że nie była otwierana)

Szynka na boczku

W czasie tzw. warsztatów nauki robienia domowej kiełbasy pieczonej w dymie o nazwie „Rozkoszna”, Pani Justyna i Łukasz „przy okazji” wykonali samodzielnie dwa wyroby. Jednym z nich jest właśnie prasowana szynka z boczkiem. Jak to robili opisałem poniżej. Zapraszam do naśladowania p. Justyny i Łukasza

Przepis na przekładańca drobiowego z papryką - wędlinę z szynkowaru

W daniach obiadowych lubię łączyć chude mięso kurczaka z tłustym boczkiem -  czy to w postaci roladek, czy też różnych kotlecików. Pomyślałem, że mógłbym przygotować domową wędlinę używając moich dwóch ulubionych mięs. Zależało mi także na ładnym przekroju. Dlatego postanowiłem ułożyć mięsa warstwami i dodać drobno pokrojoną, czerwoną paprykę. Dzięki niej wędlina zyskała na wyglądzie a tuż po otwarciu szynkowara w kuchni rozszedł się przyjemny, paprykowy zapach. Kanapki okraszone ogórkami i pomidorami smakowały wyśmienicie

Przepis na kiełbasę „biała dama” na mleku

Do wyrobu tej kiełbaski użyłem aż czterech rodzi mięs: boczku, karkówki, szynki i golonki. Farsz doprawiłem delikatnie majerankiem i mieszanką przypraw składającą się głównie z czosnku niedźwiedziego i odrobiny czerwonej papryki. Całość wymieszałem i podlałem świeżym mlekiem. Kiełbaska przepyszna, bardzo trafnie doprawiona a na dodatek delikatna w smaku. Malutkie zgrabne porcyjki (krótkie odcinki ok. 6 cm) zachęcają do sięgnięcia po kolejne kawałki.

Przepis na kiełbasę „biała rozkosz” na śmietanie

Nigdy nie robiłem kiełbasy z dodatkiem śmietany. Ale cóż … postanowiłem  poeksperymentować! Obawiałem się czy kiełbaska nie będzie mi się rozpadała, bo kremówka to duża bomba tłuszczu i mogła mi „wyślizgać” kawałki mięsa z jelita. Moje obawy okazały się niesłuszne, „biała rozkosz”  wyszła wyśmienita. Zdecydowany smak czosnkowy ale znacznie złagodzony przez kremówkę, jednym słowem aksamitny czosnkowy smak. "Biała rozkosz” z rana lepsza jak śmietana!

Przepis na kiełbasę „biała finezja”

Białą kiełbasę, którą najczęściej robię na Wielkanoc jest właśnie ta, „biała finezja”. Zawsze dodaję do niej dość dużo majeranku, o którym piszę w dodatku u dołu receptury pt. „porada” .Tym razem jednak majeranek zastąpiłem aromatyczną, pachnącą kolendrą. Tak drobna zamiana spowodowała, że kiełbasa o tym samym składzie zaczęła smakować inaczej, stała się lekka o aromatycznym bardzo przyjemnym smaku uwielbianym szczególnie przez dzieci. Śniadanie wielkanocne z „białą finezja” będzie o wiele smaczniejsze.

Przepis na kiełbasę „białą prastarą” na rosole

Najstarszą recepturę jaką znalazłem na białą kiełbasę była opisana w książce kucharskiej pn. „Kucharz wielkopolski praktyczne przepisy gotowania smacznych a tanich potraw” Maryi Śleżańskiej, wydanej przez wydawnictwo Jarosława Leitgebera w roku 1904 w Poznaniu. Receptura kiełbasy białej „do prędkiego użycia” zawierała w opisie wiele starych już nie używanych u nas miar jak np. funt, łut. Przeliczyłem te proporcje na kg, litry, dopasowałem zestaw mieszanek przypraw z Tradismak.pl i dokonałem pierwszej próby kiełbasy białej według receptury sprzed 110 lat. Efekty możecie sami ocenić, zaręczam – wyśmienita!  Spróbuj zrobić kiełbaskę białą w stu dziesiątą rocznicę jej opisu !

Przepis na pasztet leśny z galaretką - nie tylko na wielkanocny stół

Gdy myślimy o Świętach Wielkanocnych wyobrażamy sobie same smakowite i pachnące smakołyki:  babkę, mazurka, białą kiełbasę na śniadanie i oczywiście … pasztet!. Tym razem proponuję pasztet w wersji tzw. codziennej i w odświętnej dekoracji. Jak święta to święta, także i ja poszalałem z różnymi smakami i kolorami. Użyłem aż trzech różnych mieszanek przyprawowych oraz dodatkowo wielu kolorowych i aromatycznych naturalnych przypraw. Zapraszam do wykonania i spróbowania … zaręczam smakuje wyśmienicie!

Strony