Halibut wędzony

Ostatnio naszła mnie ochota na wędzoną rybkę. Najczęściej z ryb wędzę łososia w zimnym dymie, ale tym razem postanowiłem zmienić sposób wędzenia i gatunek ryby. Po przejrzeniu kilku przepisów, mój wybór padł na halibuta – rybę o delikatnym smaku i konsystencji. Nie kombinowałem z przepisami i postawiłem na prostotę z dodatkiem delikatnej nie przebijającej się w smaku przyprawy. Halibut wyszedł soczysty i bardzo delikatny. 

Łosoś wędzony na zimno

Uwielbiam łososia wędzonego na zimno. Może być wykorzystany zarówno do kanapek, lub jako dodatek do innych dań np. różnego rodzaju sałatek, rolad warzywnych itp. Zawsze takiego łososia kupowałem w sprawdzonym sklepie rybnym, ale od jakiegoś czasu dręczyła mnie myśl – czemu by nie spróbować samemu uwędzić? Postanowiłem spróbować i po zaopatrzeniu się ładny kawałek fileta z łososia, przystąpiłem do pierwszej próby. Okazało się że, pracy w przygotowaniu łososia do wędzenia jest bez porównania mniej niż przy wędlinach. Rezultat, przeszedł moje sceptyczne oczekiwania. Mój łosoś był o dużo lepszy niż ten sklepowy, bardzo delikatny, rozpływający się w ustach, a dzięki użytej przyprawie lekko aromatyczny.  

Podsuszana

Ostatnio przy robieniu kabanosów zabrakło mi jelit baranich. Spanikowany w pierwszej chwili chciałem obdzwonić znajomych wędzarzy aby poratowali mnie swoimi zapasami , potem przez myśl przeszła chęć zawekowania farszu, na koniec  wybrałem jeszcze inną opcję. Postanowiłem zmienić lejki w nadziewarce, szybko namoczyć jelita wieprzowe i nadziewać. Reszta obróbki przebiegła tak samo jak kabanosów. Po wędzeniu i podsuszeniu pokusiłem się o degustację i porównanie smakowo tego samego farszu w cienkich i grubych jelitach. Ku mojemu zaskoczeniu były różnice w smaku. Bardziej wyrazisty i mocniejszy smak był w standardowych kabanosach w cienkim jelicie. Jednak wersja w grubym jelicie idealnie nadawała się do pokrojenia na kanapki. Zachęcam aby zrobić sobie taki eksperyment i porównać te same farsze w różnym kalibrze jelit.

Pieczeń paprykowa

Przygotowywałem niedawno mięso na kiełbasy i stwierdziłem po zmieleniu, że odłożę sobie trochę, aby upiec je w foremce. Aby mięso po upieczeniu się nie rozsypywało i było zwarte wbiłem przy mieszaniu 1 jajko. Do przyprawienia użyłem przyprawy Pdp Vega paprykowej pikantnej. Po upieczeniu otrzymałem pyszną pieczeń mięsną o mocno paprykowym smaku z wyraźną nutą kolendry.

Dzika rozkosz z królika

Mam dostęp do mięsa króliczego, lubię eksperymentować nad jego kulinarnym zastosowaniem. Jako, że stosunkowo niedawno pojawiła się nowa przyprawa Dobry Smak – Dzika Rozkosz, dedykowana do dziczyzny, a także do mięs o charakterystycznym smaku (baranina, mięso kozie, jagnięcina, oraz mięso z królika), postanowiłem wypróbować ją w kiełbasie. Kiełbasa w smaku wyszła bardzo delikatna, świetnie współgrająca z zastosowanym surowcem.

Biała z fetą

Tym razem postanowiłem wykorzystać kawałek uwędzonego sera typu Feta. Uwędzony ser typu Feta, głównie wykorzystuję do sałatek, ale tym razem zostało go trochę więcej niż przypuszczałem. W związku z tym, że miałem zaplanowany wyrób kiełbas, postanowiłem zrobić małą próbę. Do przyprawionego już farszu, dodałem pokrojoną wędzoną fetę i bardzo delikatnie przemieszałem. Wędzona feta oddała swój smak do farszu mięsnego, przez co kiełbaska miała delikatny, lekko mleczny posmak. Bardzo dobrze smakowała zarówno na zimno, także po ugotowaniu  oraz w wersji grillowanej.

Kiełbasa słoikowa z pieprzem zielonym

Co można zrobić ze zmielonym mięsem jeśli zabrakło jelit do nadziewania? Narobić klopsów albo… załadować je w słoiki i ugotować. Tak też ostatnim razem zrobiłem. Byłem trochę sceptycznie nastawiony co z tego wyjdzie, bo mięso było przyprawione i zmielone typowo pod kiełbasy. Moje obawy okazały się jednak bezzasadne. Wyszła pyszna kiełbasa słoikowa, która szybko została spałaszowana.

Klopsiki po cygańsku

Obmyślając menu na kolejną rodzinną imprezę, postanowiliśmy przygotować jakieś danie jednogarnkowe. Zaletą takich potraw jest to, że można je przygotować dzień wcześniej, a przed  podaniem wystarczy podgrzać. Dlatego postanowiłem wykonać klopsiki po cygańsku (zwane również bigosem po cygańsku). Przygotowanie może jest czasochłonne, ale efekt końcowy rekompensuje poświęcony czas. Klopsiki po cygańsku można podać z ryżem ugotowanym na sypko lub kaszą.

Żeberka mięsne, wędzone

Robiąc zakupy w sprawdzonym sklepie mięsnym, zwróciłem uwagę na dobrze wyglądające żeberka wieprzowe ekstra mięsne. Jak sama nazwa wskazuje, było na nich dużo mięsa, lekko poprzerastanego tłuszczykiem, no i wiadomo -  mięso przy kości jest najlepsze. Zrobiłem mały zapas, z myślą że w sam raz nadadzą się do np. pieczenia. W drodze powrotnej, obmyślając plan wędzenia innych wyrobów postanowiłem przy okazji dorzucić tam świeżo zakupione żeberka. To był dobry pomysł, ponieważ tym razem to uwędzone żeberka cieszyły się największym wzięciem a na bok poszły szynki, schaby i boczki.

Kiełbasa słoikowa z suszonymi śliwkami

Ostatnio gdy robiłem kiełbasę odłożyłem trochę przyprawionego mięsa aby zrobić mielonkę słoikową. Nie chciałem aby był to sztampowy farsz kiełbasiany, więc dla wzmocnienia aromatu dodałem do niego gałkę muszkatołową i suszone śliwki. Dodanie śliwek sprawiło, że mielonka zrobiła się lekko słodkawa z charakterystycznym dla nich posmakiem. Dla mnie bomba. Na pewno jeszcze powtórzę ten wyrób.

Strony