Kiełbasa wiejska z lubczykiem

Aby przełamać smak kiełbasy wiejskiej postanowiłem dodać mieszankę zawierającą lubczyk i pietruszkę. Połączenie tych dwóch smaków okazało się bardzo korzystne dla walorów smakowych. Pieprz, czosnek i gałka muszkatołowa przełamana lubczykiem i pietruszką dało bardzo ciekawy, bogaty smak wart polecenia.

Królik duszony w rosole z warzywami i suszonymi śliwkami

Mięso królicze często gości na moim stole, nie tylko ze względu na walory zdrowotne tego mięsa, ale przede wszystkim ze względu na jego delikatność i wyjątkowy smak. Niestety, ze względu na niewielką zawartość tłuszczu, szybko można poprzez nieodpowiednie przygotowanie, zepsuć smak tego mięsa. Dodanie rosołu do pieczenia królika, w naczyniu żaroodpornym powoduje, że mięsko jest  miękkie, soczyste i łatwo odchodzi od kości. Położone na wierzchu plastry wędzonego boczku i śliwek nadają wędzonego, lekko słodkawego posmaku.

Kiełbasa surowa z majerankiem

Pomysł na tą kiełbasę został zainspirowany przepisem na kiełbasę Polską - surową. Nie nazwałem jej jednak w ten sposób dlatego, że użyłem innego rodzaju mięsa, o innym rozdrobnieniu jak również trochę inaczej wyglądał proces technologiczny. Nie chciałem profanować tak zacnej polskiej kiełbasy, stąd nazwa surowa z majerankiem. Smakowo nie do końca odpowiadała mi obecność majeranku, dlatego następnym razem pominę go przy produkcji. Ale wiadomo, o gustach się nie dyskutuje. 

Frankfurterki paprykowe ostre

Wielokrotnie korzystałem z przepisu na klasyczne frankfurterki i zawsze wychodzą tak jak powinny smakować: lekko pikantne, z wyczuwalnym czosnkiem i dodatkiem gałki muszkatołowej. Postanowiłem jednak „złamać” tradycyjny przepis i podkręcić smak i ostrość tej wykwintnej kiełbasy. Niezastąpiona okazała się jak zwykle przyprawa Pdp VEGA Paprykowa pikantna, ale żeby nadać ostrości dodałem jeszcze papryki ostrej i chili. Frankfuterki wyszły dość pikantne (chociaż możne je jeszcze bardziej podkręcić), oraz nabrały ładnego czerwonego, paprykowego koloru.

Kiełbasa staropolska

Dla odmiany zdecydowałem się na zrobienie kiełbasy z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego. Może nie są to do końca typowe dodatki do kiełbasy, no ale spróbować zawsze można. Eksperyment zaliczyłbym do udanych. Mimo niewielkich ilości liścia laurowego i ziela angielskiego ich smak był wyraźnie wyczuwalny,  przez co kiełbasa nabrała takiego tradycyjnego charakteru. Na pewno jeszcze będę z tego przepisu korzystał w przyszłości.

Wyluzowana kaczka

Jako że, mam stały dostęp do swojskich tuszek kaczki, zazwyczaj z okazji uroczystości przygotowujemy kaczkę pieczoną w naczyniu żaroodporny. Tym razem, postawiłem sobie poprzeczkę wyżej i postanowiłem zrobić kaczkę faszerowaną. Żeby było jeszcze trudniej, kaczka musiała być „wyluzowana ;). Luzowanie polega, na wycięciu, pozbyciu  wszystkich kości (z udek, korpus), bez rozcinania skóry. Bardzo pomocne okazały się filmiki instruktażowe dostępne w intrenecie. Na farsz wybrałem połączenie wątróbki z kaszą gryczaną. Całość  doprawione ulubionymi przyprawami sprawiło że, sporo pracy zostało wynagrodzone wyjątkowym smakiem i szykownym wyglądem.

Paszet zapiekany

Pasztet zwyczajowo kojarzy z czymś smarownym. Jednak ciekawą alternatywą "nie smarowną" jest pasztet zapiekany. Zamiast nadziewać w jelita czy pakować w słoiki, włożyłem pasztet w foremkę aluminiową i upiekłem w piekarniku. Owocem takiego postępowania jest pasztet do krojenia. Smakowo niczym nie ustępuję swoim parzonym wersjom. Przez pieczenie smak przypraw i dodatków stał się bardziej wyrazisty niż w wersji "słoikowej".

Pasztet w słoiku

Długo kiełkowała we mnie myśl o zrobieniu pasztetu. Jednak odwlekałem tą chwilę przerażony ogromem pracy jaki trzeba włożyć przy powstawaniu takiego "smarowidła". Tak naprawdę okazało się, że poza gotowaniem mięsa, to pracy jest mniej więcej tyle co przy produkcji kiełbas. Pasztet postanowiłem włożyć do słoików i zagotować. W rezultacie powstał bardzo smarowny i dobrze przyprawiony (za sprawą przyprawy "pasztet kogutek") wyrób.

Wędlina o smaku pizzy

Dzięki temu, że mam w domu szynkowar, mogę w szybki i prosty sposób przygotować sobie wędlinę taką, na jaką akurat mam smak. Nie muszę się zbytnio wysilać i tak naprawdę wystarczy mieć pod ręką trochę mięsa, ulubione dodatki oraz dobrej jakości przyprawy. Przyszła mi chęć na trochę nietypową wędlinę o smaku pizzy. Na szczęście miałem na półce gotowe i sprawdzone mieszanki przypraw, które dodaję do domowej pizzy i na nich właśnie oparłem swój pomysł. Wędlinka wyszła niebagatelna, z wieloma dodatkami, bardzo aromatyczna i pachnąca ziołami prowansalskimi. 

Kiełbasa szynkowa z czosnkiem i pieprzem

Zazwyczaj wędzę szynki, schaby, kiełbasy, serki, ale jakoś nie miałem odwagi spróbować zrobić kiełbasę w batonie na wzór szynkowej. Po rozmowach z kolega wydało mi się to niezbyt trudne, dlatego postanowiłem spróbować i tego. Dodatkowym atutem była gotowa mieszanka przyprawowa, której zapach działa na wyobraźnię i od razu chciałoby się spróbować dobrej jakości kiełbasy szynkowej. Mieszanka w swoim składzie ma wszystkie składniki „typowej” kiełbasy szynkowej (pieprz, gałka muszkatołowa kolendra), ale ja postanowiłem smak dodatkowo podkręcić czosnkiem i grubo mielonym pieprzem (główne składniki przyprawy Dobry Smak Rozkoszna). Kiełbasa, jak na pierwszy raz, wyszła bardzo apetyczna, mimo lekko niespójnej struktury (ale dzięki temu więcej było pysznej galaretki w środku)

Strony