Na kanapkę

Kiełbasa czosnkowa z pieprzem

Dosyć długo zabierałem się do zrobienia swojej pierwszej kiełbasy. Zawsze kojarzyło mi się to z ogromem pracy (wybranie odpowiedniego mięsa, krojenie, mielenie przyprawianie, nadziewanie itd). Faktycznie całkiem sporo tej pracy jest, ale nie jest to tak skomplikowane jak by się mogło początkowo wydawać. Wystarczy trochę chęci, cierpliwości (szczególnie przy nadziewaniu kiełbas) i dalej jest już z górki. Na „pierwszy ogień” poszła przyprawa Dobry Smak Rozkoszna BG -  mieszanka kilku czosnków z kawałkami pieprzu czarnego i to był strzał w dziesiątkę. Kiełbasa wyszła mocno czosnkowa, pikantna, taka jak kiedyś..

Schab przekładany z czarnymi oliwkami

Wczoraj przygotowywałem mięsa do peklowania przed wędzeniem. Zostało mi całkiem sporo mięsnych skrawków i jeden niewymiarowy kawałek. Jako, że na wyroby z wędzarni trzeba było jeszcze poczekać, a w lodówce było już pusto, należało szybko zaradzić temu aby na śniadanie nie była tylko „bułka z masłem”. W domu lubimy wędlinę przełamaną jakimiś dodatkami typu ser, papryka, ogórek, kukurydza itp. Tym razem, po wczorajszej produkcji koreczków, zostało trochę czarnych oliwek i to na nie padł wybór (swoją drogą wiedzieliście że oliwki to owoc, a nie warzywo?). Jeszcze tylko musiałem dobrać przyprawy, dzieciaki pomogły mi w układaniu i…śniadanie zostało uratowane!!!

Metka

Przyznam szczerze, że nawet swojskie szynki, karczki, boczki też mogą się przejeść. Coraz częściej zagadywano mnie o wyroby smarowne a jako, że od dawna po głowie chodziła mi tradycyjna wieprzowo-wołowa metka…należało chwycić byka za rogi i zmierzyć się z wyzwaniem. Postanowiłem na początku nie kombinować z innymi przyprawami, tylko zastosować typowe dla tego wyrobu czyli: cukier, papryka słodka, pieprz.

Cebulowy ślimak

Kiedyś w czasie dużego grillowania kiełbasek, gdy nie nadążałem z ich przewracam aby się nie przypaliły zapragnąłem ułatwić sobie „życie” i następnym razem zwinąłem je w ślimaki. Aby się trzymały razem przebiłem je długimi drewnianymi szpilkami. Pomysł się spodobał moim gościom ale mnie najbardziej. Przy okazji wypróbowałem nowy ciekawy smak: dużo cebuli i trochę majeranku. Smakowało wyśmienicie. Ten sam farsz użyłem do kiełbasy podwędzanej a także część farszu upiekłem w piekarniku, ale o tym napiszę w innym terminie

Kaszanka słoikowa „krupniok śląski” czarny z wkładką wątroby

Jeżeli mam „smak” na krupnioka (kaszankę) z patelni to zawsze przygotowuję go i „zamykam” w słoikach. W ten sposób  mam go „w zasięgu ręki” i nie muszę za każdym razem rozkładać się z moją produkcją w kuchni. Czynności przy zrobieniu krupnioka jest znacznie więcej jak przy kiełbasie i dlatego taka hurtowa produkcja oszczędza mi mnóstwo czasu. Życzę powodzenia i ... smacznego.

Bekon ze skórą wędzony

Na fotkach zobaczycie trochę większe ilości schabu niż podaję w recepturze. Zakładam, że będziecie pierwszy raz ostrożni i nie zaryzykujecie „produkcji” większej jak na własne potrzeby. Dlatego też ta domowa receptura, którą podaję poniżej będzie dla Was bardziej użyteczna. Polecam schab soczysty i wyjątkowo smaczny – inny niż dotychczas Wam znane.

 

Krupniok śląski - biały

Jedni lubią krupniok (kaszankę) czarny a inni gustują w białym (bez krwi). Dlatego przygotowałem dla Was  także przepis na krupnik biały. Przepis ten różni się nieco od tego, który znajdziecie w ulotce TRADISMAKU ale jest także bardzo smaczny ale nieco „bogatszy”. Jeżeli lubicie kaszanki  z wkładką wątroby to wystarczy do składu dołożyć 0,5 kg ugotowanej wątroby (0,8 kg surowej) i zmielić ją na sitku o średnicy oczek 10 mm.  

Kiełbasa słoikowa „kumoterki z kaszą”

Eksperymentom nigdy dosyć! Po udanych (moim zdaniem) kiełbaskach „kumoterkach” z wątrobą, postanowiłem dodać do nich ugotowanej kaszy. Wyrób okazał się bardzo smaczny. Miałbym jednak trudność z określeniem jego przynależności do grupy: czy to jest kiełbasa czy może już kaszanka? Zachęcam do eksperymentowania.

Kiełbaski Kumoterki

Gdy myślę o wątrobie zawsze nasuwa się pierwsze skojarzenie: pasztet, wątrobianka, może salceson … ale nigdy kiełbasa! Postanowiłem powalczyć z tym stereotypem i wymyśliłem kiełbasę z dość dużym dodatkiem wątroby. Jednak aby pozbyć się uciążliwej goryczki, wątrobę ugotowałem a potem dodałem ją do farszu. Spróbujcie, do odważnych świat należy!

 

Strony