Słoik - Smalczyk z cebulką i majerankiem

Zawsze gdy robiłem domowy smalczyk najpierw słoninę topiłem dodawałem cebulę i przyprawy. Kiedyś postanowiłem uprościć sobie trochę robotę i pominąłem topienie słoniny. Wszystkie składniki załadowałem do słoika i gotowałem je tak samo jak np. kiełbasy (trzykrotnie). Efekt mnie zaskoczył! Smalczyk palce lizać! Spróbujcie a także będziecie mile zaskoczeni!

Schab pieczony w 90 stopniach Celsjusza

Zachęcony wspaniałym smakiem karkówki pieczonej w 100 stopniach Celsjusza postanowiłem wypróbować tę metodę na kawałku schabu bez kości. Ze schabem zmagałem się od dłuższego czasu. Pomimo różnych zabiegów zwykle otrzymywałem dość suchy i włóknisty kawałek mięsa, niezależnie od wybranej metody obróbki. Pełen nadzei na sukces zamarynowałem schab a następnie piekłem go w temperaturze 90 stopni Celsjusza aż do uzyskania 68 stopni wewnątrz mięsa. Mięso wyszło wyśmienicie. Było bardzo soczyste, delikatne, plastyczne i lekko rozpływające się w ustach. Nigdy wcześniej nie udało mi się uzyskać takiego efektu. A zapach? Zniewalający!

Karkówka pieczona w 100 stopniach Celsjusza

Pieczona karkówka dość często gości na moim stole, ale nigdy nie byłem w pełni zadowolony z jej kruchości. Zawsze zależało mi na tym aby kawałki mięsa były delikatne i niemal rozpływały się w ustach. Aby uzyskać upragniony efekt postanowiłem w końcu wypróbować metodę pieczenia mięsa w niskiej temperaturze. Karczek, po uprzednim zamarynowaniu wstawiłem do piekarnika nagrzanego do 100 stopni Celsjusza i piekłem go tak długo aż temperatura wewnątrz mięsa osiągnęła 80 stopni Celsjusza. Efekt? Super! Mięso było bardzo delikatne, kruche i soczyste. O wiele lepsze niż pieczone w temperaturze 160 stopni Celsjusza bez pomiaru temperatury wewnątrz mięsa.

Przepis na kiełbasę słoikową „czosnkowa z wędzonką”

W wielkim przemyśle, jak często słyszymy,  podobno zamiast wędzić kiełbasy malują je, albo dodają do farszu specjalny płyn lub proszek wędzarniczy. Wszystko to tylko po to aby zaoszczędzić czas i pieniądze. Mnie jednak te negatywne informacje zainspirowały do tego aby moja kiełbasa w słoiku także pachniała dymem. Jak to zrobiłem? O tym przeczytacie w poniższej recepturze. 

Przepis na kiełbasę słoikową "Golonkowa z liściem laurowym"

Na ostatnią rodzinną „ imprezę” przez nieporozumienie kupiliśmy podwójną ilość golonek i coś trzeba było z nimi zrobić. A że po takim solidnym obżarstwie nikt nie chciał słyszeć o golonkach gotowanych, smażonych albo duszonych postanowiłem zrobić z nich kiełbasę słoikową. Zjemy ją wtedy gdy zapomnimy o tej golonkowej „imprezie”. Może za miesiąc, za pół roku …

Przepis na kiełbasę słoikową "pieprzową z zielonym pieprzem"

Często od znajomych (mężczyzn) słyszę, że kiełbasy (te kupne) są takie nijakie, lekko doprawione… Jednym słowem nie pasują im do zimnego piwka konsumowanego np. na wycieczce w górach. Ponadto noszenie takiej kiełbasy w plecaku, gdy z nieba leje się żar, jest niewygodne i trzeba ją zjeść w tym samym dniu a najpóźniej na drugi dzień bo się popsuje. Kupiłem więc trochę karkówki, golonki i zrobiłem im kiełbaskę bardzo pikantną w słoiku. Smakowała super, i jeszcze można było ją zjeść nawet po tygodniu (pod warunkiem że nie była otwierana)

Piersi pod majonezem

Pani Aurelia kiedyś opowiedziała mi jak robi w szybki i prosty sposób danie niezwykle smaczne lubiane przez wszystkich domowników. Rzeczywiście wykonanie tego dania nie wymaga specjalnych uzdolnień a efekt jest doskonały ! Spróbujcie powtórzyć to wykonanie sami.

Przepis na domową wędlinę z cukiniowymi łódeczkami

Zupa z cukini to jedno z ulubionych dań mojej rodziny. Byłem ciekawy czy połączenie cukinii z domową wędliną będzie równie smaczne. Wykonałem dwa różne wyroby z szynkowara. Do pierwszego użyłem dwóch wydrążonych kawałków cukinii, które nazwałem "cukiniowymi łódkami". Farsz drobiowo-wieprzowy doprawiłem pikantną przyprawą do wyrobów grilowych, której charakter nadaje cebula, pieprz i gałka muszkatołowa. Liczyłem nie tylko na ciekawy smak ale także na ładny przekrój. Jak wyszło? Oceńce sami.

Szynka na boczku

W czasie tzw. warsztatów nauki robienia domowej kiełbasy pieczonej w dymie o nazwie „Rozkoszna”, Pani Justyna i Łukasz „przy okazji” wykonali samodzielnie dwa wyroby. Jednym z nich jest właśnie prasowana szynka z boczkiem. Jak to robili opisałem poniżej. Zapraszam do naśladowania p. Justyny i Łukasza

Strony