Karkówka pieczona w 100 stopniach Celsjusza

Pieczona karkówka dość często gości na moim stole, ale nigdy nie byłem w pełni zadowolony z jej kruchości. Zawsze zależało mi na tym aby kawałki mięsa były delikatne i niemal rozpływały się w ustach. Aby uzyskać upragniony efekt postanowiłem w końcu wypróbować metodę pieczenia mięsa w niskiej temperaturze. Karczek, po uprzednim zamarynowaniu wstawiłem do piekarnika nagrzanego do 100 stopni Celsjusza i piekłem go tak długo aż temperatura wewnątrz mięsa osiągnęła 80 stopni Celsjusza. Efekt? Super! Mięso było bardzo delikatne, kruche i soczyste. O wiele lepsze niż pieczone w temperaturze 160 stopni Celsjusza bez pomiaru temperatury wewnątrz mięsa.

Przepis na kiełbasę słoikową „czosnkowa z wędzonką”

W wielkim przemyśle, jak często słyszymy,  podobno zamiast wędzić kiełbasy malują je, albo dodają do farszu specjalny płyn lub proszek wędzarniczy. Wszystko to tylko po to aby zaoszczędzić czas i pieniądze. Mnie jednak te negatywne informacje zainspirowały do tego aby moja kiełbasa w słoiku także pachniała dymem. Jak to zrobiłem? O tym przeczytacie w poniższej recepturze. 

Przepis na kiełbasę słoikową "Golonkowa z liściem laurowym"

Na ostatnią rodzinną „ imprezę” przez nieporozumienie kupiliśmy podwójną ilość golonek i coś trzeba było z nimi zrobić. A że po takim solidnym obżarstwie nikt nie chciał słyszeć o golonkach gotowanych, smażonych albo duszonych postanowiłem zrobić z nich kiełbasę słoikową. Zjemy ją wtedy gdy zapomnimy o tej golonkowej „imprezie”. Może za miesiąc, za pół roku …

Przepis na kiełbasę słoikową "pieprzową z zielonym pieprzem"

Często od znajomych (mężczyzn) słyszę, że kiełbasy (te kupne) są takie nijakie, lekko doprawione… Jednym słowem nie pasują im do zimnego piwka konsumowanego np. na wycieczce w górach. Ponadto noszenie takiej kiełbasy w plecaku, gdy z nieba leje się żar, jest niewygodne i trzeba ją zjeść w tym samym dniu a najpóźniej na drugi dzień bo się popsuje. Kupiłem więc trochę karkówki, golonki i zrobiłem im kiełbaskę bardzo pikantną w słoiku. Smakowała super, i jeszcze można było ją zjeść nawet po tygodniu (pod warunkiem że nie była otwierana)

Piersi pod majonezem

Pani Aurelia kiedyś opowiedziała mi jak robi w szybki i prosty sposób danie niezwykle smaczne lubiane przez wszystkich domowników. Rzeczywiście wykonanie tego dania nie wymaga specjalnych uzdolnień a efekt jest doskonały ! Spróbujcie powtórzyć to wykonanie sami.

Przepis na domową wędlinę z cukiniowymi łódeczkami

Zupa z cukini to jedno z ulubionych dań mojej rodziny. Byłem ciekawy czy połączenie cukinii z domową wędliną będzie równie smaczne. Wykonałem dwa różne wyroby z szynkowara. Do pierwszego użyłem dwóch wydrążonych kawałków cukinii, które nazwałem "cukiniowymi łódkami". Farsz drobiowo-wieprzowy doprawiłem pikantną przyprawą do wyrobów grilowych, której charakter nadaje cebula, pieprz i gałka muszkatołowa. Liczyłem nie tylko na ciekawy smak ale także na ładny przekrój. Jak wyszło? Oceńce sami.

Szynka na boczku

W czasie tzw. warsztatów nauki robienia domowej kiełbasy pieczonej w dymie o nazwie „Rozkoszna”, Pani Justyna i Łukasz „przy okazji” wykonali samodzielnie dwa wyroby. Jednym z nich jest właśnie prasowana szynka z boczkiem. Jak to robili opisałem poniżej. Zapraszam do naśladowania p. Justyny i Łukasza

Przepis na przekładańca drobiowego z papryką - wędlinę z szynkowaru

W daniach obiadowych lubię łączyć chude mięso kurczaka z tłustym boczkiem -  czy to w postaci roladek, czy też różnych kotlecików. Pomyślałem, że mógłbym przygotować domową wędlinę używając moich dwóch ulubionych mięs. Zależało mi także na ładnym przekroju. Dlatego postanowiłem ułożyć mięsa warstwami i dodać drobno pokrojoną, czerwoną paprykę. Dzięki niej wędlina zyskała na wyglądzie a tuż po otwarciu szynkowara w kuchni rozszedł się przyjemny, paprykowy zapach. Kanapki okraszone ogórkami i pomidorami smakowały wyśmienicie

Przepis na kiełbasę „biała dama” na mleku

Do wyrobu tej kiełbaski użyłem aż czterech rodzi mięs: boczku, karkówki, szynki i golonki. Farsz doprawiłem delikatnie majerankiem i mieszanką przypraw składającą się głównie z czosnku niedźwiedziego i odrobiny czerwonej papryki. Całość wymieszałem i podlałem świeżym mlekiem. Kiełbaska przepyszna, bardzo trafnie doprawiona a na dodatek delikatna w smaku. Malutkie zgrabne porcyjki (krótkie odcinki ok. 6 cm) zachęcają do sięgnięcia po kolejne kawałki.

Przepis na kiełbasę „biała rozkosz” na śmietanie

Nigdy nie robiłem kiełbasy z dodatkiem śmietany. Ale cóż … postanowiłem  poeksperymentować! Obawiałem się czy kiełbaska nie będzie mi się rozpadała, bo kremówka to duża bomba tłuszczu i mogła mi „wyślizgać” kawałki mięsa z jelita. Moje obawy okazały się niesłuszne, „biała rozkosz”  wyszła wyśmienita. Zdecydowany smak czosnkowy ale znacznie złagodzony przez kremówkę, jednym słowem aksamitny czosnkowy smak. "Biała rozkosz” z rana lepsza jak śmietana!

Strony