golonko

Przepis na kiełbasę słoikową „czosnkowa z wędzonką”

W wielkim przemyśle, jak często słyszymy,  podobno zamiast wędzić kiełbasy malują je, albo dodają do farszu specjalny płyn lub proszek wędzarniczy. Wszystko to tylko po to aby zaoszczędzić czas i pieniądze. Mnie jednak te negatywne informacje zainspirowały do tego aby moja kiełbasa w słoiku także pachniała dymem. Jak to zrobiłem? O tym przeczytacie w poniższej recepturze. 

Przepis na kiełbasę słoikową "pieprzową z zielonym pieprzem"

Często od znajomych (mężczyzn) słyszę, że kiełbasy (te kupne) są takie nijakie, lekko doprawione… Jednym słowem nie pasują im do zimnego piwka konsumowanego np. na wycieczce w górach. Ponadto noszenie takiej kiełbasy w plecaku, gdy z nieba leje się żar, jest niewygodne i trzeba ją zjeść w tym samym dniu a najpóźniej na drugi dzień bo się popsuje. Kupiłem więc trochę karkówki, golonki i zrobiłem im kiełbaskę bardzo pikantną w słoiku. Smakowała super, i jeszcze można było ją zjeść nawet po tygodniu (pod warunkiem że nie była otwierana)

Przepis na golonka po staropolsku

Polecam ciekawy i praktyczny sposób wykonania soczystej, chrupiącej golonki. Znane są Wam z pewnością  klasyczne wykonanie tej potrawy „golonka z kością po… zbójnicku, beskidzku … „ itp. Wykonanie takiej golonki zwykle jest pracochłonne a chciałoby się aby starczyła nam na dłużej i jeszcze żeby była o różnych smakach. Wydaje się to niemożliwe… a jednak … Według poniższej receptury można jednocześnie wykonać niezliczone wersje smakowe golonki ponieważ każda z nich „zamknięta” osobno w osłonce poliamidowej, inaczej doprawiona, zachowa swój indywidualny smak.

Przepis na golonko w warzywach (gotowane) z szynkowara

Przypomniały mi się „stare dobre (czyżby?) czasy” gdy graniczyło z cudem zdobycie puszki (konserwy) „golonki dębickiej” . Do dzisiaj pamiętam ten smak mięska z odrobiną galaretki ułożonego na kromce chleba z masłem.

Ogarnięty pragnieniem smaku związanym z moją młodością postanowiłem zrobić coś podobnego. W mojej naturze leży jednak to aby nigdy nie naśladować kogoś dokładnie. Zawsze chcę coś zmienić, ulepszyć. Czy mi się to udało? Oceńcie sami.

Przepis na wykonanie „golonki w warzywach” może wydawać się Wam trochę przydługi ale nie zrażajcie się tym bo jest bardzo dokładny. Mogłem napisać go w kilku zdaniach ale bałem się, że dla kogoś kto jest nowicjuszem będzie on zbyt skomplikowany. Dlatego opis jest dość długi ale w myśl zasady krok po kroku … i do celu.