Dobry Smak Sułtańska

Biała kiełbasa zapiekana w sosie chrzanowym

Domowej roboty białą kiełbasę można przyrządzić na wiele sposobów: podgotować, jako bazę do żurku, przypiec, na grilla lub też poświecić trochę więcej czasu i podać ją zapiekaną w sosie chrzanowym. Wykonanie tego przepisu jest proste, szybkie i nie wymaga specjalnych umiejętności… a danie wychodzi wyśmienite i co najważniejsze szybko znika z talerzy. 

Kiełbasa biała z czosnkiem niedźwiedzim

Po namowach żony, która odczuwała już lekki przesyt wszystkim co wędzone postanowiłem (albo żona postanowiła), żeby zrobić kiełbasę białą parzoną. Długo oponowałem ponieważ nie przepadam za tego typu kiełbasą (chyba że upieczoną na grillu), no ale cóż zrobić jeśli żona brzęczy jak komar nad uchem i nie daje spokoju. Zakasałem więc rękawy i do boju. Długo zastanawiałem się jakich przypraw użyć. W końcu postawiłem na połączenie przypraw Sekretnej z Sułtańską. Wybór okazał się idealny. Połączenie dominującego smaku czosnku niedźwiedziego w "Sułtańskiej" razem z lubczykiem i pieprzem w "Sekretnej" okazało się rewelacyjne. Całości dopełnił smak kolendry łupanej dodanej osobno. Kiełbasa została sparzona i wystudzona więc nadszedł czas na degustację. Zanim sam zdążyłem skosztować żona już pierwsza zdążyła porwać kawałek i ... bardzo jej smakowało. Podsumowując: żona zadowolona więc i ja jestem zadowolony bo mam na jakiś czas święty spokój.

Przepis na kiełbasę „biała dama” na mleku

Do wyrobu tej kiełbaski użyłem aż czterech rodzi mięs: boczku, karkówki, szynki i golonki. Farsz doprawiłem delikatnie majerankiem i mieszanką przypraw składającą się głównie z czosnku niedźwiedziego i odrobiny czerwonej papryki. Całość wymieszałem i podlałem świeżym mlekiem. Kiełbaska przepyszna, bardzo trafnie doprawiona a na dodatek delikatna w smaku. Malutkie zgrabne porcyjki (krótkie odcinki ok. 6 cm) zachęcają do sięgnięcia po kolejne kawałki.

Przepis na pieczeń grecką i roladę grecką

Zawsze marzyło mi się aby wymyśleć taki wyrób, który będę miał na kanapki ale również gdy nie mam akurat czasu można go było podgrzać, podpiec i posilić się w porze obiadowej z bułeczką lub ziemniakami. I właśnie jest to ten wyrób, dopieszczony i sprawdzony  nazwany przeze mnie „Pieczeń grecka” – aromatyczny i pachnący trochę grzybami, trochę czosnkiem , pychotka!  

Wyrób ten tak mi się spodobał (rodzinie i znajomym także), że wykonałem go w drugim wariancie : „Rolady greckiej”.  Jest to ta sama pieczeń ale zawinięta w płaty boczku (wcześniej zapeklowane).  Acha, jeszcze jedna podpowiedz dotycząca obecności w recepturze zmiksowanego chudego mięsa z golonki wieprzowej. Chude mięso (ścięgniste) zmiksowane z wodą pełni rolę kleju do zlepienia dużych kawałków mięsa. Należy jednak pamiętać, że mięso to nie może zawierać tłuszczu ani skórek (nie wyrzucaj jej bo można ją użyć później do innych wyrobów gotowanych np. kaszanek, pasztetów, salcesonów itp.).