Dobry Smak Kuchta

Przepis na pasztet leśny z galaretką - nie tylko na wielkanocny stół

Gdy myślimy o Świętach Wielkanocnych wyobrażamy sobie same smakowite i pachnące smakołyki:  babkę, mazurka, białą kiełbasę na śniadanie i oczywiście … pasztet!. Tym razem proponuję pasztet w wersji tzw. codziennej i w odświętnej dekoracji. Jak święta to święta, także i ja poszalałem z różnymi smakami i kolorami. Użyłem aż trzech różnych mieszanek przyprawowych oraz dodatkowo wielu kolorowych i aromatycznych naturalnych przypraw. Zapraszam do wykonania i spróbowania … zaręczam smakuje wyśmienicie!

Przepis na pieczeń grecką i roladę grecką

Zawsze marzyło mi się aby wymyśleć taki wyrób, który będę miał na kanapki ale również gdy nie mam akurat czasu można go było podgrzać, podpiec i posilić się w porze obiadowej z bułeczką lub ziemniakami. I właśnie jest to ten wyrób, dopieszczony i sprawdzony  nazwany przeze mnie „Pieczeń grecka” – aromatyczny i pachnący trochę grzybami, trochę czosnkiem , pychotka!  

Wyrób ten tak mi się spodobał (rodzinie i znajomym także), że wykonałem go w drugim wariancie : „Rolady greckiej”.  Jest to ta sama pieczeń ale zawinięta w płaty boczku (wcześniej zapeklowane).  Acha, jeszcze jedna podpowiedz dotycząca obecności w recepturze zmiksowanego chudego mięsa z golonki wieprzowej. Chude mięso (ścięgniste) zmiksowane z wodą pełni rolę kleju do zlepienia dużych kawałków mięsa. Należy jednak pamiętać, że mięso to nie może zawierać tłuszczu ani skórek (nie wyrzucaj jej bo można ją użyć później do innych wyrobów gotowanych np. kaszanek, pasztetów, salcesonów itp.).

Przepis na grillowane steki z karkówki

Od kiedy jestem w posiadaniu tłuczka do mięsa z „teleskopem” uwielbiam przygotowywać (także jeść) wszelkiego rodzaju „mięsiwa” w postaci steków: z rostbefu, z fileta drobiowego, szynki, biodrówki …ale jednak najlepsze (najsmaczniejsze) są z karkówki wieprzowej.

Dzięki temu, że mięso nie jest miażdżone a ponacinane przez 56 nożyków tłuczka jest kruche i soczyste. Moi goście natychmiast dostrzegli różnicę w soczystości, kruchości i zaczęli mnie podejrzewać, że dodałam jakichś „zmiękczaczy” w prochach. Kiedy zademonstrowałam im to niezwykłe urządzenie nabrali ochoty na jego nabycie.