Szynka pieczona w 75 stopniach Celsjusza

Dzisiaj przedstawię trzeci wyrób z serii mięs pieczonych w niskiej temperaturze. Tym razem postanowiłem przygotować coś na uroczystą kolację i mój wybór padł na zgrabny kawałek szynki. Zdecydowałem, że temperaturę piekarnika ustawię na 75 stopni Celsjusza tak, aby mięso bardzo powoli dochodziło do temperatury docelowej. Jako bazę marynaty wybrałem aromatyczną mieszankę pieprzu, lubczyku, pietruszki i czosnku. Po niespełna 3 godzinach pieczenia otrzymałem domową wędlinę. Okazała się strzałem w dziesiątkę. Soczysta, pachnąca i bardzo delikatna w smaku. Świetnie komponowała się ze świeżymi pomidorami i sałatką warzywną. Znikała z talerzy w błyskawicznym tempie! Już wiem, że taka szynka zawsze będzie gościła u mnie na świątecznym stole. Polecam z całego serca!

Składniki:

  • 1 kg szynka wieprzowa
  • 4 czubate łyżeczki (28g) przyprawy "Dobry Smak Sekretna"
  • 2 czubate łyżeczki (16g) przyprawy "PdP Smaczuś"
  • 2 łyżeczki octu winnego
  • 4 łyżek oliwy
  • 4 łyżeczki musztardy sarepskiej


Sposób przygotowania:

  • Przygotowałem marynatę mieszając: 4 czubate łyżeczki przyprawy "Dobry Smak Sekretna", 2 czubate łyżeczki przyprawy "PdP Smaczuś", 2 łyżeczki octu winnego, 4 łyżki oliwy i 4 łyżeczki musztardy sarepskiej.
  • Szynkę dokładnie natarłem marynatą z każdej strony.
  • Umieściłem szynkę w naczyniu. Przykryłem ją pokrywką i włożyłem do lodówki na 24 godziny.
  • Po 24 godzinach od włożenia szynki do lodówki nastawiłem piekarnik na 75°C z włączonym termoobiegiem.
  • Na patelni mocno rozgrzałem 4 łyżki oliwy.
  • Wyjąłem szynkę z lodówki i dokładnie obsmażyłem ją z każdej strony.
  • Włożyłem szynkę do naczynia żaroodpornego i wbiłem sondę termometru bagnetowego w najgrubszym miejscu kawałka mięsa tak aby końcówka sondy znalazła się w nieco głębiej niż środek szynki (ciut bliżej dna naczynia)
  • Ustawiłem termometr na temperaturę docelową 68°C.
  • Gdy piekarnik nagrzał się do 75°C włożyłem naczynie z szynką i wbitą sondą termometru. Naczynie zostawiłem otwarte - nie zamykałem go pokrywką.
  • Piekłem go tak długo aż termometr zaalarmował mnie głośnym dźwiękiem, że temperatura 68°C została osiągnięta. U mnie trwało to niemal 3 godziny od momentu włożenia mięsa do nagrzanego piekarnika.
  • Tak upieczone mięso wyjąłem i zostawiłem do całkowitego ostygnięcia.
  • Pokroiłem w plastry i podałem jako część zimnej płyty na kolację. Kanapki z domową szynką i świeżymi pomidorami były przepyszne. Smakowały wszystkim gościom.

Wszystkie niezbędne przyprawy i materiały znajdziesz na stronie www.tradismak.pl

Komentarze

Mam prośbę odnośnie powyższego przepisu. Proszę powiedzieć - Czy dalsze pieczenie szyneczki odbywało się na termoobiegu czy tylko nagrzanie piekarnika do pożądanej temperatury a potem już górna i dolna grzałka piekarnia?

Termoobieg był włączony cały czas.

Witam,ja również mam pytanie,czy jak nie mam piekarnika z termoobiegiem to coś się zmienia w procesie pieczenia?

Nie sprawdzaliśmy tego przepisu bez termoobiegu, ale naszym zdaniem nie powinno to mieć większego znaczenia. Najważniejsze, żeby pilnować temperatury wewnątrz mięsa.

Proszę o informację jaki inny kawałek mięsa wieprzowego można potraktować w ten sposób. Jakie ewentualne środki dodatkowe zastosować.

Może Pan również użyć schabu. Opisaliśmy go na stronie http://blog.tradismak.pl/schab-pieczony-w-90-stopniach-celsjusza. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby piec go w niższej temperaturze, podobnie jak szynkę.

a moje pytanie jest na temat czasu pieczenia ligawy wołowej (1-1,5kg) w temp ok 85 stopni?

Ligawa wołowa jest mięsem bardzo chudym ale wyjątkowo twardym i szybkie gotowanie w wysokiej temperaturze nie przyniesie pożądanych efektów. Będzie "wiórowate", suche  i niezbyt smaczne. Dlatego gotowane długo w niskiej temp. np. 72 st. C ale dłużej jak mięso wieprzowe np. ok. 6 - 7 godzin. Będzie wówczas soczyste i kruche.