Pasztet z cukinii VEGA

Jakiś czas temu, wpadł mi w ręce przepis na pasztet z cukinii i mięsa mielonego. Pasztet wyszedł wyśmienicie, delikatny w smaku, z lekko chrupiącą skórką. Na prośbę znajomej, która jest wegetarianką, postanowiłem przepis zmodyfikować, tak aby był zgodny z jej filozofią. Rezultat był taki, że większość osób kosztujący ten wyrób nie zorientowała się, że jest to pasztet „bezmięsny”. Dodatek przyprawy Curry, nadaję temu pasztetowi ciekawy, odświeżający smak. 

Składniki

  • 3 szklanki (ok 370 g) startej cukinii
  • 1 szklanka (około 100 g) bułki tartej
  • 1/2 szklanki (ok. 120 ml) oleju
  • 2 cebule (może być biała i czerwona)
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 marchewki
  • 4 jajka
  • 3 łyżki posiekanej natka pietruszki
  • 3 łyżeczki (ok. 20 g) przyprawy  PdP Smaczuś
  • 3 łyżeczki (ok 12 g) przyprawy Turbo Smak FN Pasztet - typ francuski (Charakter tej mieszance nadają: cebula, pieprz czarny, majeranek)
  • 1 łyżeczka (3 g) przyprawy Solo Smak Curry (orientalna mieszanka sproszkowanych wysokiej jakości naturalnych przypraw: m.in. kurkuma, cebula, czosnek, papryka słodka, cynamon,  kmin rzymski, lubczyk, kardamon) 
  • 2 foremki aluminiowe o pojemności ok. 500 g farszu.

Sposób przygotowania

  • Cukinie, oraz marchewki umyłem, odkroiłem końcówki i starłem na tarce o grubych oczkach.(Jeśli cukinia jest duża, to usuwam gniazda nasienne)
  • Starte cukinie dokładnie odcisnąłem, aby pozbyć się nadmiaru wody
  • Cebulę, czosnek pokroiłem w drobną kosteczkę, a następnie zeszkliłem na rozgrzanym oleju cebulę i czosnek.
  • Do dużej miski wsypałem wszystkie wcześniej przygotowane warzywa oraz posiekaną natkę pietruszki.
  • Następnie dodałem, bułkę tartą, olej, jajka, oraz przyprawy: PdP Smaczuś, Solo Smak Curry,  Turbo Smak FN Pasztet - typ francuski
  • Farsz mieszałem ręką do momentu aż, masa stała się kleista i zwięzła.
  • Foremki wysmarowałem olejem i obsypałem wewnątrz bułką tartą (zapobiegnie to przyklejaniu się farszu do ścianek foremki)
  • Farszem napełniłem foremki, do wysokości około 0,5 cm od brzegu
  • Trochę farszu, mi zostało więc uformowałem z nich klopsiki i przypiekłem na patelni.
  • Foremki wstawiłem do piekarnika nagrzanego do 190-200 st. C i piekłem przez około 70 minut
  • Po upływie tego czasu, pasztet wyjąłem z piekarnika i pozostawiłem do wystygnięcia.

Wszystkie niezbędne przyprawy i materiały znajdziesz na stronie www.tradismak.pl