Kiełbasa śniadaniowa

Dodane przez Przemek - wt., 25 Sierpień 2026
Okres wakacyjny nie nastraja specjalnie do zabawy w wędzenie. Jednak zapasy się skończyły, więc trzeba zakasać rękawy i zrobić na szybko jakąś kiełbasę. Bez zbędnego kombinowania wziąłem przyprawy jakie miałem w szufladzie, wymieszałem i cyk…gotowe. Miałem ochotę na coś bardziej aromatycznego i do bazy smakowej Turbo smak En dodałem kolendrę i ziele angielskie. Wyszła smaczna, aromatyczna kiełbasa w sam raz do ugotowania na wakacyjne śniadanko.
Kiełbasa śniadaniowa
Składniki
  • 2,5 kg mięsa chudego z szynki wieprzowej
  • 2,5 kg boczku wieprzowego bez żeberek i skóry
  • 9 czubatych łyżeczek (80g) Peklosmaczku K (1 szt. opakowania 80g - mieszanka soli peklującej z niewielką ilością dodatków smakowych do peklowania mięs na sucho)
  • 7 czubatych łyżeczek (50g) przyprawy „Kiełbasa Swojska” – Turbo Smak EN (mieszanka naturalnych przypraw średnio zmielonych, w której charakter nadają czosnek, pieprz, papryka słodka i ostra)
  • 0,5 czubatej łyżeczki (3g) ziela angielskiego mielonego
  • 0,5 czubatej łyżeczki (3g) kolendry mielonej
  • 1 szklanka (250 ml) wody
  • 8 metrów jelit wieprzowych kaliber 26/28
Sposób przygotowania
  • Mięso z szynki i boczek pokroiłem w kostkę tak aby weszło mi do mojej maszynki alfa nr 22. Następnie szynkę zmieliłem na sitku o średnicy oczek 10 mm a boczek na sitku o średnicy oczek 4,5 mm
  • Do zmielonego mięsa dodałem przyprawy i zacząłem mieszać. W trakcie mieszania powoli dolewałem wodę, aby mięso stopniowo wchłonęło całość. 
  • Mieszałem około 15 - 20 minut do uzyskania odpowiedniej kleistości. Po wymieszaniu mięso odstawiłem w chłodne miejsce na około 2 godziny.
  • Po 2 godzinach mięso ponownie przemieszałem przez około 5 minut i zacząłem nadziewać w namoczone wcześniej jelita wieprzowe. Po nadzianiu kiełbasę odwiesiłem na osadzanie (osadzanie to proces wyrównywania się smaku i barwy w wyrobie) na około 12 godzin.
  • Po osadzaniu powiesiłem kiełbasę w wędzarni tak aby się ze sobą nie stykała i zacząłem osuszanie. 
  • Ja używam wędzarni elektrycznej i osuszanie wykonałem następująco: temperaturę ustawiłem na 50 stopni C, włączyłem wentylator i otworzyłem maksymalnie kominek aby był przepływ ciepłego powietrza. W takich warunkach osuszanie trwało 2 godziny . Po tym czasie powierzchnia kiełbasy była już sucha a kolor był jasnobrązowy, wiec postanowiłem zacząć właściwe wędzenie. 
  • Wyjąłem wentylator i w jego miejsce założyłem i włączyłem dymogenerator. Temperaturę wędzenia ustawiłem na 55 stopni C. 
  • Po 4 godzinach „dymienia” uznałem, że kolor mi odpowiada i przełożyłem kiełbasę do przygotowanej wcześniej wody o temperaturze około 80 stopni C żeby ją sparzyć
  • Parzyłem, aż uzyskałem w środku wyrobu 72 stopnie C (trwało to koło 30 minut)
  • Prosto z parzenia włożyłem kiełbasę pod zimną bieżącą wodę żeby ja zahartować (po hartowaniu skórka z kiełbasy nie marszczy się a wyrób jest bardziej soczysty i sprężysty)
  • Później odwiesiłem wyrób w chłodne miejsce do całkowitego wystygnięcia.

Więcej przepisów

Rodzaj wyrobu