Wędzonki

Polędwiczki wieprzowe

Na codzień praktycznie wszyscy swoje wędzonki dopiekają bądź parzą, zapominając przy tym, że można trochę inaczej. Mam oczywiście na myśli wyroby wędzone w zimnym dymie czyli takie, gdzie temperatura w wyrobie gotowym nie przekracza 40 stopni. Sam dosyć długo takich wyrobów nie robiłem. Dobrym wyborem dla takiego eksperymentu będą polędwiczki wieprzowe – mięso bardzo delikatne i kruche. Po kilkugodzinnym wędzeniu w niskiej temperaturze wyjdzie nam wyrób bardzo soczysty, delikatny o wyrazistym smaku. Naprawdę warto poświęcić ten czas dla takiego efektu.

Jajka wędzone

Co by tu jeszcze uwędzić…JAJKA!!! Nie raz napotykałem na różnych forach informacje o wędzonych jajkach. Zazwyczaj traktowałem to jako fanaberię i niezbyt mnie to przekonywało. Mimo to przy okazji wędzenia serków, postanowiłem dorzucić parę jajek na kratkę. Część jajek postanowiłem, obtoczyć w ulubionych mieszankach przyprawowych, a część pozostała bez przypraw. Rezultat, naprawdę mnie zaskoczył, nie spodziewałem się, że będą tak smaczne. W dodatku bardzo efektownie prezentują się na talerzu, a na Wielkanoc przepis będzie jak znalazł

Polędwica śliwkowa

Od dłuższego czasu zastanawiałem się, czy rodzaj użytych zrębek wędzarniczych, ma aż taki wpływ na wygląd i smak wyrobów. Zdania były podzielone, jedni byli zdania że lepiej wędzić zrębkami bukowo-olchowymi, inni zaś byli zwolennikami zrębek z drzew owocowych. Postanowiłem sam sprawdzić, czy rzeczywiście gatunek drzewa będzie miał istotny wpływ na smak i wygląd wędliny. Jako obiekt eksperymentu, wybrałem schab i postanowiłem uwędzić go w „zimnym dymie”, tak aby smak i wygląd nie był zmieniony przez parzenie lub pieczenie. Schab wyszedł w pięknym bordowym kolorze, a w smaku wyczuć można było lekką słodycz.

Boczek rolowany

Nieraz jest tak, że przypadek, pomyłka zachęca nas do wykonania czegoś nowego. Tak też było tym razem. Zamiast boczku ze skórą, otrzymałem boczek bez skóry. Jako że, od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem zrobienia boczku rolowanego, teraz miałem ku temu konkretny powód. Boczek zapeklowałem, zwinąłem, związałem siatką i uwędziłem. Efekt – wiele osób nie mogło uwierzyć, że ta wędlina przed nimi to zwyczajny boczek.

Baleron wędzony - pieczony

Jednym z podstawowych wyrobów jakie często wychodzą z mojej wędzarni, jest karczek. Przerastane mięsko, delikatne o mozaikowym przekroju, ładnie wygląda nie tylko na odświętnym stole. Tym razem, udało mi się kupić kątnice wołową i po namowie kolegi, postanowiłem zrobić tradycyjny baleron. Wędziłem go tak samo jak zazwyczaj i wyszedł wyśmienity. Udany eksperyment, skłonił mnie do częstszego wykonywania takich rarytasów.

Kolorowa polędwica

Dużymi krokami, zbliżała się pewna uroczystość rodzinna i z tej okazji postanowiłem przygotować kilka „domowych specjałów”. Jako że moim zdaniem wyrób musi w pierwszej kolejności przyciągnąć wzrok,  zacząłem szukać odpowiedniej posypki. Przeglądając słoiczki z przyprawami, najbardziej przypadła mi do gustu przyprawa Dobry Smak Jager mix. Przyprawa ta jest mi bardzo dobrze znana, ponieważ często używam jej jako posypki w zalewie żelatynowej w pasztetach zapiekanych. Jej głównym atutem, są odpylone grubo zmielone przyprawy takie jak papryka czerwona, cebula, papryka zielona. 

Filet z indyka

Szynka, boczek, baleron, schab… łączy je jeden wspólny mianownik: wieprzowina. Po jakimś czasie nawet najlepsze wyroby, po prostu tracą swój wyjątkowy smak i wtedy szukam czegoś innego. Tym razem zamiast drobiowego wyrobu z szynkowara, postanowiłem przygotować coś drobiowego, ale wędzonego. Wybór padł na filet z piersi z indyka. Po przeczytaniu licznych przepisów, rad na różnych forach, postawiłem na prosty i szybki sposób wykonania. Mięsa nie nastrzykiwałem, a jedynie ponakłuwałem siekaczem. Czas peklowania również skróciłem do dwóch dni. Rezultat zaskoczył nie tylko mnie, ale również i innych degustujących. Wędzonka wyszła soczysta, delikatna, nie za słona. W ocenie moich bliskich, niczym nie odstaje od mięs wieprzowych, a według co niektórych jest nawet lepsza. 

Chipsy schabowe

Ostatnio znajomy poczęstował mnie swoimi „chipsami” z schabu. Jest to nic innego jak pokrojony w bardzo cienkie plasterki schab, obtoczony przyprawami i następnie wędzony. Taka fajna zagrycha do złocistego z pianką. Postanowiłem spróbować swoich sił z nastawieniem, że chipsy mają być pikantne, lekko słone i z dominującym smakiem papryki. Dobór przypraw nie był przypadkowy, słoności i smak papryki zapewni Pdp VEGA Red-Spice, ostrości i ziołowego smaku uzyska dzięki przyprawie Pdp VEGA Korzenna  i Pdp VEGA Prowansalska, a dodatkowy zastrzyk smaku uzyskam papryki dzięki Pdp Vega Paprykowa. Na degustację nie musiałem długo czekać, wpadli znajomi, zjedli i chcieli więcej...

Polędwica wieprzowa kolonialna „na zimno”

Ostatnio miałem ochotę na trochę „surowizny”, a mianowicie na polędwicę wędzoną w zimnym dymie. Największym wyzwaniem jest zawsze utrzymanie i pilnowanie temperatury wewnątrz wyrobu. Jednak jeśli ktoś korzysta z wędzarni elektrycznych nie jest to już problemem. Do posypki (niektórzy używają nazwy obsypki) polędwicy (schabu wieprzowego bez kości)  użyłem orientalnej, aromatycznej przyprawy PDP VEGA Kolonialna.   

Strony