Kiełbasy

Parówki z curry

Bardzo ciężko jest znaleźć na półkach sklepowych parówki bez wzmacniaczy i dobrym składzie. Większość dostępnych odstrasza składem, ilością „mięsa w mięsie”, nie wspominając już o wątpliwym smaku. Dlatego też, postanowiłem spróbować swych sił, na tym polu. Z technologicznego punktu widzenia, mięso na parówki powinno być kutrowane (zblendowane). Jednak w obawie przed spaleniem blendera, postanowiłem mięso przepuścić dwa razy przez sitko fi 2,5 mm. Struktura moich parówek może odrobinę odstaje od tych sklepowych, ale pod względem smakowym są o niebo lepsze.

Kiełbasa żywiecka

Aby nie popaść w rutynę "kiełbasianą" postanowiłem zrobić kiełbasę grubą w jelitach białkowych. Zawsze lubiłem kiełbasę żywiecką podsuszaną, wiec spróbowałem zrobić coś podobnego. Do przyprawienia użyłem znanego już Turbo Smaku An dodatkowo dołożyłem paprykę słodką i kolendrę. Efekt jak na pierwszy raz z tego typu kiełbasą przeszedł moje najśmielsze oczekiwania i już na stałe wejdzie do mojego "repertuaru".

Kiełbasa swojska

Już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie zrobienie  kiełbasy typowo swojskiej składającej się tylko z podstawowych przypraw znajdujących się w każdej kuchni. Jednak zamiast samemu dobierać poszczególne składniki, skorzystałem z gotowej mieszanki Turbo Smak En "Kiełbasa Swojska". Czosnek. Pieprz, kminek i papryka nadają tej mieszance tradycyjny, "swojski" charakter. Kiełbasa tak przyprawiona wyszła rewelacyjnie i szybko znikała ze stołu.

Kiełbasa czosnkowa z serem

Po udanym eksperymencie z kiełbasą żywiecką przyszedł czas na zmiany w recepturze i spróbowaniu czegoś innego. Do przyprawienia użyłem Dobry Smak Rozkoszna BG a jako dodatku użyłem żółtego sera. Połącznie mocno czosnkowo-pieprznego charakteru przyprawy z serem okazało się rewelacyjne. Kiełbasa szybko się rozeszła na kanapkach, wiec pozostaje zrobić ją ponownie albo znowu zakombinować i coś pozmieniać.

Kiełbasa tradycyjna

Długo przymierzałem się do wypróbowania jakiejś nowej mieszanki do kiełbas, takiej której skład byłby bogaty w rożne przyprawy i zioła, a jednocześnie smakiem przypominałby tradycyjną wędzoną kiełbasę domową. Taką kiełbasę, którą dodaje się do bigosu, łazanek, do fasolki po bretońsku itd. Kiełbasa taka nie może być zbyt pikantna, ale powinna uwodzić różnymi, dobrze nam znanymi przyprawami takimi jak: majeranek, kminek, czosnek ...Taką właśnie mieszanką jest przyprawa Pdp Vega Tradycyjna – pikantna. Wybór okazał się bardzo trafny. Kiełbasa na tej mieszance, jest delikatna, a zarazem z wyczuwalnym charakterystycznym smakiem mieszanki czosnku, kminku i majeranku

Kiełbasa musztardowa

Niebawem mieli odwiedzić mnie znajomi i chciałem ugościć ich jakimś nowym specjałem. Jako że pogoda zapowiadała się odpowiednia na grillowanie, moje myśli podążały w tym kierunku. Podczas przygotowywania farszu na kiełbasę śląską, przyszedł mi do głowy pomysł połączenia tej mieszanki przypraw z musztardą. Jako że sama przyprawa Turbo Smak BN nie jest pikantna, to smak musztardy powinien być wyczuwalny i dobrze się z nią komponować. Nie sądziłem jednak, że wybór rodzaju musztardy będzie takim wyzwaniem. Po długim namyśle i wielu degustacjach, wybór padł na musztardę typu rosyjskiego. Musztarda rosyjska zawiera ostrą, czarną gorczycę, co gwarantuje intensywny i zdecydowany smak oraz unikatową, gruboziarnistą strukturę. Kiełbaskę tą polecam gorąco, zarówno z grilla, jak również podawaną jako białą gotowaną.

Frankfuterki

Jedną z moich ulubionych kiełbasek od zawsze były frankfurterki. Mając już co nie co doświadczenia w robieniu różnego rodzaju kiełbas, postanowiłem samemu spróbować zrobić swoje idealne frankfurterki. Podejść było kilka i za każdym razem coś mi nie odpowiadało w smaku. Dopiero za czwartym razem udało mi się zadowolić swoje kubki smakowe na tyle, żeby podzielić się przepisem z innymi. 

Kiełbasa śląska

Kiedyś chyba u każdego na stole dominował właściwie jeden rodzaj kiełbasy – śląska. Dzisiaj nie jest już tak popularna jak kiedyś, ale przyszła mi ogromna ochota aby zasmakować "dawnych czasów". Od razu doszedłem do wniosku, po co kupować skoro można zrobić samemu. Sklepowa kiełbasa śląska jest to kiełbasa parzona i dosyć tłusta. Ja jednak preferuję kiełbasy pieczone, dlatego też moją wersję śląskiej upiekłem i zrobiłem ją stosunkową chudą (w dalszym ciągu jest to jednak wariant kiełbasy swojskiej więc po co robić niepotrzebnie "tłuściochy").  Kiełbasa wyszła przepyszna. Dokładnie  taka jaką zapamiętałem…

Kminkowa podsuszana

Wszystko co dobre… w końcu się przeje. Nie inaczej było i w moim przypadku. Swojskie wyroby wykonuję regularnie, co najmniej raz w miesiącu. W związku z tym przestał to być dla mnie towar „luksusowy” zarezerwowany tylko na święta dwa razy do roku.  Minusem tego jest to, iż przejadło mi się już wszystko co robiłem do tej pory, więc przyszedł czas na inne doprawienie kiełbasy. Sięgnąłem po sprawdzony już Turbo smak An a jako dodatki zastosowałem dużą ilość kminku, oraz dorzuciłem świeżego, gniecionego czosnku z własnego ogródka. Efektem takiego połączenia jest kiełbasa intensywnie kminkowa oraz mocno pikantna (duże dawkowanie Turbo Smak An + świeży czosnek). Pozycja obowiązkowa dla wszystkich lubiących wyrazisty smak kminku.

Orientalny ślimak

Aby przełamać grillową rutynę postanowiłem zrobić białą kiełbasą w cienkich jelitach i dodatkowo „zakręcić“ ją w zgrabne ślimaczki. Pracy sporo więcej niż przy tradycyjnej grubej kiełbasie ale efekt końcowy jest tego warty. Do przyprawienia tym razem użyłem wyrazistej, orientalnej kompozycji przypraw Solo Smak Kebabczeta BG. Do grillowych kiełbasek ta przyprawa pasuje jak ulał. Pikantna z wyraźną nutą cząbru i tymianku przypadnie do gustu każdemu, kto jest już znudzony typowymi, pospolitymi smakami kiełbas.

Strony