Turbo Smak AN

Cebulowy ślimak

Kiedyś w czasie dużego grillowania kiełbasek, gdy nie nadążałem z ich przewracam aby się nie przypaliły zapragnąłem ułatwić sobie „życie” i następnym razem zwinąłem je w ślimaki. Aby się trzymały razem przebiłem je długimi drewnianymi szpilkami. Pomysł się spodobał moim gościom ale mnie najbardziej. Przy okazji wypróbowałem nowy ciekawy smak: dużo cebuli i trochę majeranku. Smakowało wyśmienicie. Ten sam farsz użyłem do kiełbasy podwędzanej a także część farszu upiekłem w piekarniku, ale o tym napiszę w innym terminie

Przepis na kiełbasę słoikową "pieprzową z zielonym pieprzem"

Często od znajomych (mężczyzn) słyszę, że kiełbasy (te kupne) są takie nijakie, lekko doprawione… Jednym słowem nie pasują im do zimnego piwka konsumowanego np. na wycieczce w górach. Ponadto noszenie takiej kiełbasy w plecaku, gdy z nieba leje się żar, jest niewygodne i trzeba ją zjeść w tym samym dniu a najpóźniej na drugi dzień bo się popsuje. Kupiłem więc trochę karkówki, golonki i zrobiłem im kiełbaskę bardzo pikantną w słoiku. Smakowała super, i jeszcze można było ją zjeść nawet po tygodniu (pod warunkiem że nie była otwierana)

Przepis na kiełbasę „biała finezja”

Białą kiełbasę, którą najczęściej robię na Wielkanoc jest właśnie ta, „biała finezja”. Zawsze dodaję do niej dość dużo majeranku, o którym piszę w dodatku u dołu receptury pt. „porada” .Tym razem jednak majeranek zastąpiłem aromatyczną, pachnącą kolendrą. Tak drobna zamiana spowodowała, że kiełbasa o tym samym składzie zaczęła smakować inaczej, stała się lekka o aromatycznym bardzo przyjemnym smaku uwielbianym szczególnie przez dzieci. Śniadanie wielkanocne z „białą finezja” będzie o wiele smaczniejsze.