Szynka na boczku

W czasie tzw. warsztatów nauki robienia domowej kiełbasy pieczonej w dymie o nazwie „Rozkoszna”, Pani Justyna i Łukasz „przy okazji” wykonali samodzielnie dwa wyroby. Jednym z nich jest właśnie prasowana szynka z boczkiem. Jak to robili opisałem poniżej. Zapraszam do naśladowania p. Justyny i Łukasza

Składniki:


Sposób przygotowania:

  • Pani Justyna zmieliła szynkę przy użyciu sitka „szarpak” i wymieszała je z żelatyną, kminkiem, mieszanką przypraw „Dobry Smak Rozkoszna” i „Peklosmaczkiem K”
  • W tym czasie Pan Łukasz ukroił kawałek boczku dopasowując go do kształtu praski „Duet”, następnie ponacinał go dość głęboko w szachownicę (od strony mięsistej)
  • Do środka pojemnika praski został włożony foliowy woreczek o wy miarach 30 x 30 cm a do niego  w kolejności:  boczek skórą do dołu, mięso z szynki wymieszane z przyprawami i środkiem do peklowania „Peklosmaczkiem K”, potem nastąpiło uroczyste zamknięcie praski blaszką i ramieniem ze sprężyną.
  • Tak zapakowaną praskę wstawiono do lodówki na 24 godziny aby mięso zapeklowało
  • Na drugi dzień na dno garnka o średnicy 28 cm Pani Justyna włożyła dystans (siatka metalowa o grubości ok. 2 cm) aby praska nie stała bezpośrednio na gorącym dnie – każda gospodyni wie, że gdy gotuje weki ta czynność jest bardzo ważna bo może się zakończyć tragicznie dla jej przetworów (popękają słoiki)
  • Praska z cenną zawartością gotowała się w wodzie przez 2 godziny. Przed wyjęciem Pan Łukasz sprawdził temperaturę wbijając termometr w farsz przez dziurkę w ramieniu – było 72 st. C
  • Praska po wyjęciu została schłodzona strumieniem zimnej wody a następnie schowana do lodówki do następnego dnia.
  • Nazajutrz po polaniu dna praski gorącą wodą, zawartość natychmiast „wysunęła” się z pojemnika. Pan Łukasz zgrabnie zdjął worek foliowy i rozkroił szyneczkę … sami zobaczcie jak pięknie się prezentuje , a jak smakuje ! 


Wszystkie niezbędne przyprawy i materiały znajdziesz na stronie www.tradismak.pl