Przepis na kiełbasę słoikową "Golonkowa z liściem laurowym"

Na ostatnią rodzinną „ imprezę” przez nieporozumienie kupiliśmy podwójną ilość golonek i coś trzeba było z nimi zrobić. A że po takim solidnym obżarstwie nikt nie chciał słyszeć o golonkach gotowanych, smażonych albo duszonych postanowiłem zrobić z nich kiełbasę słoikową. Zjemy ją wtedy gdy zapomnimy o tej golonkowej „imprezie”. Może za miesiąc, za pół roku …

 

Składniki:

Sposób przygotowania: 

  • Mięsa opłukałem w zimnej wodzie, z golonki usunąłem kości, tłuszcz i skórę.
  • Całe uzyskanie mięso z golonki zmieliłem na sitku „szarpak” (można także pokroić w kostkę 1x1x1cm), następnie część tego mięsa (ok. 15% - 0,20 kg) powtórnie zmieliłem na sitku 2 mm 
  • Uzyskaną skórkę ugotowałem i zmieliłem na sitku o śr. oczek 2 mm 
  • Całość mięsa i gotowanej skórki dokładnie wymieszałem z przyprawą „Dobry Smak Rozkoszna”, „Peklosmaczkiem K”, skruszonym ziarnem ziela angielskiego oraz pokruszonym liściem laurowym i wodą


Napełniane i gotowanie słoików (pasteryzacja)

(Czynności związane z napełnianiem gotowaniem, znakowaniem i przechowywaniem słoików są zawsze takie same w każdej recepturze wyrobu słoikowego) - See more at: http://blog.tradismak.pl/przepis-na-kielbase-sloikowa-pieprzowa-z-zielon...
(Czynności związane z napełnianiem gotowaniem, znakowaniem i przechowywaniem słoików są zawsze takie same w każdej recepturze wyrobu słoikowego) - See more at: http://blog.tradismak.pl/przepis-na-kielbase-sloikowa-pieprzowa-z-zielon...
(Czynności związane z napełnianiem gotowaniem, znakowaniem i przechowywaniem słoików są zawsze takie same w każdej recepturze wyrobu słoikowego) - See more at: http://blog.tradismak.pl/przepis-na-kielbase-sloikowa-pieprzowa-z-zielon...

(Czynności związane z napełnianiem gotowaniem, znakowaniem i przechowywaniem słoików są zawsze takie same w każdej recepturze wyrobu słoikowego)

  • Umyte słoiki a 280 ml (lub 350 ml), napełniłem farszem przy użyciu lejka (ważne!,- brzegi nie mogą być zabrudzone farszem), zakręciłem dokładnie nowe, czyste wieczko. 
  • Słoiki odstawiłem na ok. 24 godziny (temp. pokojowa) aby mięso się zapeklowało (jeżeli używasz zwykłej soli nie musisz odstawiać do następnego dnia tylko przejdź do następnego etapu)
  • Następnie do garnka do gotowania słoików wstawiłem słoiki, zalałem wodą (nigdy wrzątkiem, bo mogą popękać!) do wysokości kołnierza i rozpocząłem podgrzewanie
  • Gdy woda zaczęła wrzeć (po ok. 10 minut), zmniejszyłem ogień i gotowałem pod przykryciem 60 minut
  • Wyjąłem słoiki i odstawiłem na 24 godziny (temperatura pokojowa)
  • Ponownie słoiki poddałem gotowaniu przez 60 minut i znowu odstawiłem je na 24 godziny w temp. pokojowej
  • Dla pewności  powtórzyłem po raz trzeci gotowanie.
  • Tym razem po wstępnym wystudzeniu schowałem je do chłodnej spiżarni. Tak przygotowany słoik można bez obaw przetrzymywać nawet przez rok … a może i dłużej, pod warunkiem, że wieczko nie wpuści powietrza  lub się wybrzuszy!

Porada

  • Farsz tak przygotowany (bez poprawek) można
    - ugotować w jednym z szynkowarów, wyrób będzie smaczny i gotowy do jedzenia po wystudzeniu
    - nadziać do jelit, sparzyć a także uwędzić (według uznania), kiełbaska będzie wyśmienita zaręczam! 
  • Do wyrobów mięsnych w słoikach przeznaczonych do krojenia polecam słoiki a 350 ml bo łatwo się wyciąga mięsko (słoik nie ma zagięć)
  • Do wyrobów smarownych (smalce, pasztety, dżemy, konfitury itp.) polecam słoiki a 280 ml bo są płytkie i szerokie co umożliwia łatwiejsze nabieranie zawartości na łopatkę do smarowania 
  • Aby zapamiętać co znajduje się w słoiku i kiedy to zrobiłem na każdy słoik nakleiłem etykietę (można nabyć je także w tradismak.pl


Wszystkie niezbędne przyprawy i materiały znajdziesz na stronie www.tradismak.pl

Komentarze

Wygląda na fotkach przepięknie i smacznie, przepis wydaje mi się także że jest bardzo dobrze skomponowany. Sama robiłam te danie na dziesiątki sposobów przez co coś mogę o nim powiedzieć. Ostatnio próbuję z różnymi dodatkami smakowymi i szukam zawsze nowych inspiracji. Jeśli ktoś by chciał kilka pomysłów to może coś takiego się przydać http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-golonke/ od siebie jeszcze polecam dodanie gruszki, kurek lub choćby lepszego wina. Także piwo imbirowe jest genialne do dodania barwy smaku. A może ktoś poleci jeszcze jakieś inne mniej typowe dodatki jakie są sprawdzone i dobrze smakują?