Krupniok śląski - biały

Jedni lubią krupniok (kaszankę) czarny a inni gustują w białym (bez krwi). Dlatego przygotowałem dla Was  także przepis na krupnik biały. Przepis ten różni się nieco od tego, który znajdziecie w ulotce TRADISMAKU ale jest także bardzo smaczny ale nieco „bogatszy”. Jeżeli lubicie kaszanki  z wkładką wątroby to wystarczy do składu dołożyć 0,5 kg ugotowanej wątroby (0,8 kg surowej) i zmielić ją na sitku o średnicy oczek 10 mm.  

Składniki:

  • 1,20 kg boczek ze skórą bez żeberek surowy
  • 0,50 kg tłuszcz wieprzowy (okrawki, słonina, tłuszcz drobny)
  • 0,50 kg skórki wieprzowe surowe
  • 0,10 kg ok. 2 szt. bułek czerstwych (lub mielona)
  • 2,5 szklanki (0,45 kg) kasza jęczmienna
  • 0,23 kg ok. 3 szt. cebula świeża
  • 7 czubatych łyżeczek (65g) soli kuchennej
  • 1 czubata łyżeczka (5g) pieprzu mielonego
  • 40 g (opakowanie) przyprawa „Dobry Smak Krupniok śląski
  • ½  szklanki (0,14 litra) rosół (zimny) po gotowaniu boczku, tłuszczu i skórek
  • 9 metrów jelita naturalne wieprzowe


Sposób przygotowania:

Uwaga, w czasie gotowania mięs i kaszy nie dodawałem soli (!)
Sól dodałem w ostatniej fazie – wtedy gdy rozpuszczałem przyprawę „Dobry Smak Krupniok śląski”  w rosole.

  • W garnku (tym samym w którym zawsze gotuję praski „Duet”) o pojemności 11 litrów, zagotowałem wodę z dodatkiem kilku ziaren ziela angielskiego i liścia laurowego
  • Do wrzątku włożyłem tłuszcz, boczek, skórki wieprzowe i rozpocząłem gotowanie.
  • Po 20 minutach wyjąłem tłuszcz a boczek i skórki gotowałem jeszcze 70 minut
  • Do rosołu po gotowaniu boczku i skórek włożyłem kaszę w woreczku zakupionym w sklepie i gotowałem zgodnie z instrukcją na opakowaniu. 
  • Cebulę usmażyłem, a raczej zeszkliłem (bez soli!), bułki czerstwe namoczyłem w gorącym rosole a potem zmieliłem je razem z boczkiem, tłuszczem, skórkami i usmażoną cebulą na sitku o średnicy oczek 3 mm
  • W ½ szklance rosołu rozpuściłem  sól kuchenna oraz 40 g (opakowanie) przyprawy „Dobry Smak Krupniok śląski
  • Kostkę jelit naturalnych zamoczyłem w ciepłej wodzie ok. 20 minut, potem do każdego jelita wlałem wodę (przykładając do wylotu kranu) aby wypłukać z niego pozostałą sól. 
  • Napełniłem jelita farszem przy użyciu nadziewarki poziomej i odkręciłem je na odcinki 15 do 17 cm
  • W garnku (tym samym w którym zawsze gotuję praski „Duet”) o pojemności 11 litrów, zagotowałem wodę i włożyłem do niego krupnioki. Gotowanie w temperaturze 80 stopni Celsjusza (nie większej !)  trwało ok. 20 minut.
  • Po wyjęciu zawiesiłem krupniki na kijach do wystygnięcia. 


Porada:
- Skórki nie zawsze można kupić w sklepie dlatego zawsze gdy muszę je odkroić nie wyrzucam tylko skrzętnie pakuję i zamrażam „na później” 
- Jeżeli sprawia ci trudność odkręcanie napełnionych jelit na kawałki możesz to jelito po napełnieniu przewiązać nićmi  wędliniarskimi co 15 – 17 cm.
- Pozostałe jelita zamoczone ale nie zużyte dobrze wyciśnij w suchej ściereczce  potem wetrzyj grubo soli i zapakuj do słoika. Takie jelita możesz przetrzymywać w lodówce nawet 6 miesięcy
- Nadwyżkę gotowych wystudzonych krupnioków możesz spokoje zamrozić  będzie „na później”
- Jeżeli zapragnę mieć krupniok czarny (lub kaszankę) zamiast przyprawy „Dobry Smak Krupniok śląski"
  dodaję 0,125 kg – tj. jedną torebkę  „Solo Smak Krupniok czarny” który zawiera w składzie krew suszoną.

WAŻNE (!) Przyprawę „Solo Smak Krupniok czarny” należy rozpuszczać w zimnym rosole bo zawarta w niej krew w gorącym rosole zbryli się i na przekroju krupnioka będą czarne cętki (!).

Wszystkie niezbędne przyprawy i materiały znajdziesz na stronie www.tradismak.pl